W sobotę w salach warszawskiej AWF i w Warce rozpoczął się 34. Międzynarodowy Turniej Koszykówki Mężczyzn o Puchar Warszawy. W tegorocznej imprezie udział bierze osiem zespołów o bardzo różnych umiejętnościach. Debiut Warki jako współorganizatora w turnieju trudno uznać za udany - z szumnych zapowiedzi działaczy nie pozostało prawie nic. Poziom zespołów grających w warszawskiej grupie jest wyższy i bardziej wyrównany. Walka o zwycięstwo w tej grupie i turnieju toczyć się będzie zapewne pomiędzy Stalą Bobrek Bytom, warszawską Polonią oraz Spartakiem Sankt Petersburg. Ubiegłoroczny zwycięzca wskutek własnego zaniedbania przyjechał do stolicy dopiero w sobotni wieczór. Mecz Rosjan z "Bobrami" (początkowo planowany na sobotę) przełożono na niedzielny ranek, lecz nie odbył się także wtedy, gdyż bytomianom w sali im. Kusocińskiego było za zimno.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp