TVN nadaje i świętuje
Około tysiąca gości bawiło się wczoraj w nocy na balu inaugurującym start nowej ponadregionalnej telewizji TVN Mariusza Waltera. Poczęstunek czekał na nich w trzech ogrzewanych namiotach na warszawskiej Sadybie. Zanim jednak zaczął się bankiet, goście, razem z zespołem TVN, o 19.30 obejrzeli na trzech wielkich telebimach pierwsze wydanie "Faktów" - głównego programu informacyjnego TVN. Program został przywitany i pożegnany brawami. Oglądający "Fakty" denerwowali się występem reporterki Iwony Radziszewskiej, która nadawała na żywo relację o katastrofie jachtu. Widzowie sądzili, że zjadła ją trema, tymczasem okazało się, że zawiodła technika: reporterka w słuchawkach słyszała potrójny pogłos, a nie słyszała tego, co do niej mówił dziennikarz z Warszawy. Jeszcze w czasie programu dzwonił do niej i pocieszał sam Mariusz Walter.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.