Funkcja go nie zmieniła
Popieraliśmy go w wyborach, ponieważ był kandydatem prodemokratycznym, ale również dlatego, że jest człowiekiem, który lubi rozmawiać z ludźmi. To społecznik, samorządowiec, który działał od lat. To, co mu się chwali, to to, że zaprosił wszystkie środowiska społeczne i organizacje obywatelskie do tworzenia swojego programu. Zapytał: "Co wy byście chcieli?". A my poddawaliśmy nasze pomysły - zarówno w sferze ekologii, pomocy społecznej, jak i działań prokobiecych. To wszystko znalazło się w jego programie - mówi Irena Paterek, rzeszowska aktywistka.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.