List gończy
O Posmyku pisaliśmy już wczoraj w artykule "Majami Gdańsk" - w maju br. na warszawskim lotnisku Okęcie mieli go zatrzymać gdańscy funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego, nazywanego polskim FBI. Został za granicą, mimo że na pokładzie samolotu, którym miał przylecieć, znalazła się 14-osobowa grupa jego znajomych. Na widok czekających na lotnisku policjantów byli wyraźnie rozbawieni. "Odp... się od Daniela, to naprawdę fajny chłopak" - powiedział jeden z nich.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.