Dziś przypada 15. rocznica śmierci Ireny Pauszer, mojej jedynej kochanej Ciotki. Urodziła się w Warszawie 14 listopada 1903 r. jako najstarsza spośród pięciorga dzieci mieszczańskiej rodziny o tradycjach wolnościowo-patriotycznych, sięgających powstania styczniowego, i lewicowych, związanych z PPS. Rodzice Ireny (moi Dziadkowie) nie chcieli, by uczyła się w carskiej szkole i posłali Ją do prywatnej polskiej szkoły Teodory Raczkowskiej, mieszczącej się na rogu Marszałkowskiej i Wspólnej.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp