- 6,1,7,1... - wymienia powoli Paweł Szyszkowski. Komisja śledzi kolejność z nosami w tabelach. Na czterech stronach widnieje pięć tysięcy szesnaście cyfr podzielonych na wersy po 44 znaki. Na tablice, jak nazywa je Paweł. Potrafi wymieniać cyfry albo od początku kartki, albo na wyrywki, od początku każdego rzędu. Piotr Piwowoński umie w ten sposób wymienić dwa tysiące cyfr. Nauczyli się tego dzięki technikom pamięciowym w Centrum Treningowym Wojakowskich.W wolnych chwilach

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp