Zachód: Zbliżenie to nie transakcja
Przestrzegałbym przed traktowaniem stosunków Rosji i USA po 11 września w kategoriach coś za coś. Po atakach terrorystycznych na Nowy Jork i Waszyngton pojawiła się unikalna szansa zbliżenia między obu krajami. Mam nadzieję, że politycy z Waszyngtonu i Moskwy rozumieją historyczną doniosłość tej chwili i wykorzystają ją. Nie spodziewałbym się natychmiastowego napływu amerykańskich inwestycji do Rosji czy jakiejś nadzwyczajnej pomocy gospodarczej dla Moskwy. Ameryka jest zainteresowana gospodarką rosyjską, być może w przyszłości zainteresowanie to będzie jeszcze większe, ale nie wiązałbym tego z poparciem Rosji dla międzynarodowej koalicji antyterrorystycznej.