Czwartkowa "Trybuna" wzywa Leszka Millera, by nie dopuścił do tego, aby jego minister finansów Marek Belka wszedł na szlak Leszka Balcerowicza. A oto, jak prof. Belkę sportretował Maciej Wołyński: Magnetyzm i blask władzy działa na ambitnych profesorów jak światło lampy na ćmy. Pod tym względem Marek Belka niczym się od Leszka Balcerowicza nie różni. Obydwaj panowie głęboko wierzą we własną wielkość i są utwierdzani w tym przeświadczeniu przez klakierów z "Wyborczej" oraz liczne grono neoliberalnych ekonomistów.
Agata Nowakowska: Czy wiedział Pan, że biznesmeni wezwą Platformę do koalicji z SLD-UP? Janusz Lewandowski, PO: Nie wiedziałem, choć znałem opinię kręgów biznesowych, które dzielą
Styczeń i luty są bardziej tłuste dla państwowej kasy niż rok temu - budżet zarobił więcej na podatkach. To dobra wiadomość dla obradujących nad projektem budżetu 2002 senatorów
Prezes NBP Leszek Balcerowicz i wicepremier Marek Belka stoczyli wczoraj w Sejmie pojedynek. Krew się nie polała, wszystko odbyło się zgodnie z kodeksem honorowym. Czego nie można powiedzieć o poselskiej debacie
Prezydent Warszawy wyszedł wczoraj z Senatu szczęśliwy - dostał 155 mln zł na metro i wiadukty. Za to prezes IPN nie miał powodów do radości - uszczuplono mu budżet o kolejne 3 mln zł
Janosik rabował bogatych i rozdawał biednym, a minister Kaczmarek daje swoim. Ciepłe posady. "Starzy" prezesi namaszczeni przez AWS po zaprzysiężeniu rządu spakowali walizki i