Antoni Pajdak
W pamięci tych, którzy Go znali, i w historii pozostanie jako człowiek naprawdę odważny. To nie banały. Myślę, że czasami łatwiej wykazać się odwagą na wojnie, w walce (to Jego casus; nieprzypadkowo rząd RP na uchodźstwie nadał Mu pseudonim "Traugutt") niż podczas śledztwa, w więzieniu na terenie wrogiego państwa. Wywieziony z kraju w 1945 r. i przesłuchiwany w Moskwie, został wyłączony z procesu szesnastu i sądzony osobno, gdyż zachowywał się buntowniczo, polemizował z oficerem śledczym, w końcu odmówił zeznań.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.