Odeskie zdziwienia
Przed tygodniem zakończył się międzynarodowy kongres brydżowy w Odessie. Rozegrano turnieje indywidualne, parami i teamów. Polacy nie odnieśli większych sukcesów. Najlepsze, 3. miejsce zajął Artur Sztejn. Polscy brydżyści przywieźli jednak z Ukrainy sporo wrażeń, o których opowiada zawodniczka Polonii Agnieszka Jonczyk.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.