- Ciężko udowodnić, że Kraków rozwija się gorzej niż inne polskie miasta - podsumował swoje wystąpienie Janusz Sepioł, wicemarszałek małopolski. Wskazał jednak na niewykorzystane możliwości, które zwłaszcza w przyszłości negatywnie wpływać będą na rozwój miasta i regionu. Siłą Krakowa powinien być "przemysł nauki" - rozwijany wokół prężnych uczelni i instytutów badawczych - przemysł kultury i czasu wolnego oraz wykorzystanie rezerw terenowych, blokowanych przez wojsko, kolej i nierentowny przemysł.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp