Przed dwoma tygodniami napisaliśmy, że władze miasta wycofują się z prywatyzacji spółek komunalnych - krakowskie wodociągi, komunikacja i ciepłownictwo zostały wycenione tak, że nie opłaca się ich dziś sprzedawać. Budżetowe plany zakładają jednak, że w przyszłym roku dzięki prywatyzacji do kasy Krakowa wpłynie 76 mln zł, a do roku 2008 prawie 600 mln. Choć zarząd miasta zapewnia o elastyczności krakowskiego budżetu, te pieniądze trzeba gdzieś znaleźć.Sprzedać kupcom...

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp