Wczorajszy "Kurier Lubelski" podał, że Urząd Skarbowy zajął w zamian za niezapłacone długi blisko 90 lubelskich lokomotyw. Gazeta powołała się na pismo Urzędu Skarbowego, z którego wynika, że zajęcie lokomotyw to aktualnie jedyny sposób na odzyskanie długów od PKP. Zdaniem kolejarskich związków zawodowych po zlicytowaniu zajętych przez fiskusa maszyn Zakładowi Taboru PKP w Lublinie zostałyby tylko cztery lokomotywy. "Kurier" podał też, że zainteresowanie zajętymi lokomotywami wyraziły m.in. kopalnia w Bogdance i puławskie Azoty.
To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.