O sprawie handlujących przy ul. Filaretów pisaliśmy wielokrotnie. Miasto chce przenieść stamtąd targ, bo w tym miejscu zamierza urządzić parking konieczny obok hali sportowej. Ale urzędnicy od roku nie mogą znaleźć miejsca dla kupców. Dwa tygodnie temu handlarze z Globusa usłyszeli od prezydenta Andrzeja Pruszkowskiego, że miasto nie jest w stanie im pomóc. Stoiska muszą zniknąć do końca kwietnia.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp