"Znaczy, ludobójstwo było, ale nie wiadomo, kto je popełnił". Tak Haris Silajdzić, w czasie wojny szef bośniackiego MSZ i premier, a obecnie członek zbiorowej Prezydentury BiH, skomentował poniedziałkowy wyrok ONZ-owskiego Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości (MTS) w Hadze. Trybunał uniewinnił Serbię z zarzutu ludobójstwa podczas bośniackiej wojny. Orzekł, że podczas tej wojny w Srebrenicy doszło do ludobójstwa, że Serbia nie usiłowała mu zapobiec, choć powinna i mogła, oraz że nie ścigała jego sprawców - ale że samej zbrodni ludobójstwa nie jest winna.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp