What Goes Around... Comes Around" to trzeci singiel z drugiego krążka artysty zatytułowanego "FutureSex/LoveSounds". Porusza jakże niepopularny wśród artystów temat... nieszczęśliwej miłości. Powszechnie uważa się, że utwór opowiada o pierwszej wielkiej miłości artysty - Britney Spears. Justin oczywiście taktownie, acz stanowczo temu zaprzecza, ale dociekania z pewnością nakręcają popularność piosenki, podobnie jak klip, w którym obiektem uwielbienia Justina jest seksowna Scarlett Johansson. To wszystko złożyło się na oszałamiający sukces teledysku, który pobił rekord sprzedaży serwisu iTunes. Teledysk do utworu można było ściągać odpłatnie od 9 lutego i w ciągu zaledwie kilku dni obecności na stronie iTunes wideo (w reżyserskiej, dziewięciominutowej wersji) nabyło ponad 50 tys. osób. Ile osób w jego posiadanie weszło drogą mniej oficjalną, aż strach pomyśleć.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp