Nie mówimy, że należy całkowicie rezygnować z zapór. Ale ich budowa powinna mieć mocne uzasadnienie społeczne, ekonomicznie i środowiskowe. Trzeba przeliczyć, czy zamiast budować zapory, nie lepiej przenieść zagrożone gospodarstwa tam, gdzie nie dosięgnie ich woda - podkreśla Robert Wawręty, prezes Towarzystwa na rzecz Ziemi.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp