USA wyraziły zaniepokojenie skalą komputerowego piractwa w Rumunii. Ponad 90 proc. programów jest tam używanych nielegalnie. Nie ma też regulacji prawnych, które umożliwiłyby ściganie piratów. Poważnie ogranicza to zainteresowanie amerykańskich firm inwestowaniem w Rumunii.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp