U FRYZJERA PUSTKI
W środku lata stołeczne zakłady fryzjerskie świecą pustkami; personel ma czas, by zająć się sobą, zmienić uczesanie czy kolor włosów. Zapewne po wakacjach będzie trochę lepiej, gdy potencjalni klienci wrócą z urlopów, a zbliżający się rok szkolny skłoni uczniów do "postrzyżyn". Ale podobna sytuacja trwa już od kilku miesięcy _ coraz więcej osób rezygnuje z tego rodzaju usług ze względu na drożyznę.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.