Różnie są określani: plastikowi, studenci widma, martwe dusze. Zapisują się na studia - lub je kontynuują - tylko po to, żeby mieć status studenta i legitymację. Dzięki temu korzystają z licznych przywilejów, chociaż często przygodę z uczelnią kończą z chwilą dostania się na studia. Co, jeśli nie zaliczą egzaminów i zostaną skreśleni z listy studentów? Nic - w nowym roku akademickim zapiszą się od nowa.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp