Jest jesień, za nami wiele deszczowych dni. Niejedna remontowana ulica zmieniła się już w grzęzawisko. Wzdłuż remontowanych dróg chcą jednak normalnie poruszać się piesi, którzy muszą dojść do lekarza, sklepu czy pracy. W wielu miejscach jest to utrudnione lub po prostu niemożliwe, bo z powodu remontu ciągi piesze zostały wyłączone z użycia albo chodnik został rozjeżdżony przez ciężki sprzęt, który naniósł na niego olbrzymie ilości błota.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp