Pandemia koronawirusa, wojna w Ukrainie, a teraz też inflacja, spowodowały znaczny wzrost cen na rynku surowców. Po podwyżkach cen stali i węgla rekordy biją teraz ceny soli drogowej. Jeszcze rok temu tona tego surowca kosztowała między 170 a 260 zł. Teraz ceny soli poszybowały już do 700-750 zł, a z prognoz prowadzonych przez Ogólnopolską Izbę Gospodarczą Drogownictwa wynika, że z końcem jesieni cena może przekroczyć 800 zł za tonę.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp