Solorz na każdy temat
Aby nadawać program, trzeba było zbudować studio telewizyjne. Zygmunt Solorz oszczędzał na wszystkim. Pytał: "Po co dwie kamery, nie wystarczy jedna?". Dziwił się: "Po co kupować oświetlenie? Kręćcie program w dzień!". Anegdotę tę do dziś opowiadają w Polsacie.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.