Rywalem Stomilu w sobotę będzie Groclin Grodzisk Wlkp. Nie jest to tak atrakcyjny zespół, jak Wisła Kraków czy Legia Warszawa. Ale to właśnie zwycięstwa nad takimi drużynami jak Groclin mają pomóc Stomilowi utrzymać się w ekstraklasie. - To będzie tzw. mecz za sześć punktów - mówi Dariusz Janowski, drugi trener Stomilu. - Z Groclinem prawie sąsiadujemy w tabeli. Jest to dobry zespół, w którym kawał roboty wykonał trener Białek. Centralną postacią Groclina jest Kasprzak, doświadczony zawodnik grający wcześniej w Legii. Ważną rolę odgrywają też Araszkiewicz i Prusek. Po słabym początku sezonu Groclin coraz lepiej spisuje się w lidze.Tak bywało

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp