Śmierć w parkach
Makabrycznego odkrycia dokonał wczoraj nad ranem mężczyzna, który przechodził przez park Szczęśliwicki. Idąc od strony Włodarzewskiej, zauważył, że w jednym ze stawów pływają częściowo obnażone zwłoki. Na miejsce natychmiast przyjechała policja. Funkcjonariusze szybko ustalili, że mężczyzna został zamordowany - zmarł od licznych ran głowy. W pobliżu zwłok leżał kamień - najprawdopodobniej narzędzie zbrodni.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.