Izaura Bułynko: - To przez babcię. Jak mama mnie rodziła, to leciał już ten serial, dwa odcinki poszły. A ponieważ miałam całkiem czarne włosy, to babcia powiedziała, żeby mi dać na imię Izaura. Potem włosy mi zjaśniały i dziś jestem blondynką.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp