Antoine Steir * : Mamy lata 80. Młodego ben Ladena rekrutuje Organizacja Legionu Ligi Islamskiej, którą właśnie założył książę Turki, szef wywiadu Arabii Saudyjskiej. Na polecenie księcia ben Laden zajął się zaciągiem tzw. afgańców. W latach 80. szkoli go CIA do walki z radzieckim najeźdźcą. Po wojnie wielu "afgańców" rozjechało się po krajach arabskich, niektórzy osiedli w Europie. Ben Laden, czując się zdradzony przez Amerykanów, którzy pozwolili, by Afganistan pogrążył się w bratobójczej walce, tworzy siatkę terrorystyczną. Jest zarazem czynna i "uśpiona".

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp