Jeden Amerykanin zginął, a czterech cudzoziemców (Amerykanin, Brytyjczyk i dwóch Filipińczyków) zostało rannych w wybuchu bomby rzuconej w sobotę przez zamachowca w mieście Chobar w ruchliwym centrum handlowym. Według tutejszej prasy na miejscu zamachu zostały jedynie zmasakrowane zwłoki, co może świadczyć, że był to atak samobójczy.
Źródła w Waszyngtonie twierdzą, że zamach nie ma związku z wrześniowymi atakami na USA. W ostatnich latach w Arabii Saudyjskiej dokonano wielu zamachów w związku z porachunkami między mafiami sprzedającymi zakazany w królestwie alkohol.
To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.
Kup dostęp