W Bydgoszczy jest ok. 250 km "gruntówek", czyli dróg o nieutwardzonej nawierzchni. Kierowcy niszczą na nich swoje auta, piesi muszą uważniej patrzeć pod nogi. Fachowcy co roku na zaledwie kilku takich ulicach kładą asfaltowy dywanik lub kostkę brukową. Powodem jest oczywiście brak pieniędzy, które są przeznaczane na remonty ważniejszych arterii i spektakularne inwestycje.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp