Zakon oraz oszukane banki zawiadomiły prokuraturę. Jednocześnie wszczęto procedurę usunięcia księdza M. z zakonu salezjanów. W tej chwili wszystkie dokumenty są u generała zakonu we Włoszech, który może podjąć decyzję.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp