(P) W piątek o szóstej rano w katowickim BWA zakończył malowanie swego ostatniego malowidła Leon Tarasewicz, 38-letni Białorusin spod Białegostoku. Po południu otwierał retrospektywę dziesięciolecia w Muzeum Górnośląskim. Wieczorem w Katowicach inaugurował wystawę prac, które w tej galerii namalował podczas ostatnich dwóch tygodni.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp