Polacy nie czują się bezpiecznie, nasza wiara w skuteczność państwowej ochrony życia, zdrowia i majątku jest bardzo słaba. Nawet sukcesy CBŚ w walce ze zorganizowaną przestępczością nie są w stanie zatrzeć w oczach obywateli negatywnego wrażenia z osobistych doświadczeń ze zwyczajową bezsilnością posterunkowego wobec zwykłych chuliganów, osiedlowych gangów, drobnych złodziei, zwłaszcza samochodowych. Z drugiej strony sami policjanci i inni funkcjonariusze czują się niedoceniani, przede wszystkim finansowo, przez państwo, a kolejne reorganizacje i reformy traktują niemal jako represje. Stałym zjawiskiem przed kolejnymi wyborami jest odchodzenie na emeryturę najbardziej doświadczonych i najlepiej wynagradzanych policjantów przekonanych, że na kolejnej, powyborczej, reformie organizacyjno-kadrowej mogą tylko stracić.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp