Koleżeński donos
W prezydium zasiada teraz dwóch przedstawicieli PiR - ugrupowania związanego z Prawem i Sprawiedliwością, oraz po jednym z SLD-UP i SdPl. Radni LPR i PO chcieli usunąć z prezydium radnych lewicy i zastąpić ich swoimi reprezentantami. Liczyli na poparcie proprezydenckiego klubu PiR. Radni PiR zaproponowali, że "poświęcą" swojego przedstawiciela i oddadzą jego stołek Lidze. Liga jednak nie zgodziła się na taki kompromis i zarzuciła im sojusz z lewicą. Radni LPR przesłali wczoraj w tej sprawie list otwarty do Jarosława Kaczyńskiego.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.