"Szóstka" najlepsza
Sobota, samo południe - pod salą 002 w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa zbiera się tłum licealistów. Czekają niecierpliwie na rozpoczęcie zmagań w sudoku. Ostro trenowali przez ostatnie tygodnie, aby teraz pokazać, na co ich stać. Rozwiązują sudoku na przerwach, a nawet pod ławką - sudoku to ich pasja. Mimo tego czuć w powietrzu stres i wielkie emocje. Nareszcie wystartowaliśmy. Dwuosobowe reprezentacje z 22 szkół po wylosowaniu przeciwnika zajęły swoje miejsca. W pierwszym etapie trzeba było rozwiązać dwie plansze sudoku. Wygrywał ten, kto rozwiązał sudoku poprawnie i szybciej od drużyny przeciwnej. Oprócz dwuosobowych drużyn łami- główki rozwiązywali również opiekunowie oraz kibice. - Nie mogłem wystartować, bo w szkolnych rozgrywkach zająłem dopiero trzecie miejsce - żali się Marcin Kurczewski z Zespołu Szkół Komunikacji w Poznaniu. - Jednak chciałem się sprawdzić - dodaje.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.