Doświadczenie górą
W czwartym meczu futsalowego sezonu Pogoń 04 zainkasowała komplet punktów. Po nieudanej inauguracji rozgrywek szczecinianie bardzo mobilizowali się na spotkanie z beniaminkiem Marioss Gazownik Wawelno, mając świadomość, że jest to jeden z najsłabszych zespołów I ligi. Podopieczni Kazimierza Bieli przewyższali swoich rywali umiejętnościami technicznymi, organizacją gry, taktyką. Po pierwszej połowie, wygranej 3:0, wydawało się, że nasi futsalowcy odniosą łatwe zwycięstwo. Te przewidywania potwierdzały się do 26 minuty, gdy na świetlnej tablicy pojawił się wynik 5:1. Później jednak zespół z Wawelna śmielej zaatakował i wykorzystując błędy gospodarzy, w trzy minuty zdobył trzy bramki. Zrobiło się nerwowo, gospodarze spychani do obrony grali niezbyt pewnie, ale przetrzymali kryzys i przeprowadzili rozstrzygającą akcję na 6:4. W głównych rolach wystąpili szczecińscy kadrowicze: Paweł Dąbrowski i Łukasz Żebrowski. Ten pierwszy wywalczył rzut wolny i wykorzystał gapiostwo przeciwników, którzy dyskutowali z sędziami, a popularny "Żebro" zamknął akcję i skierował piłkę do siatki.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.