Dalajlama w TVP: "Tak" dla olimpiady
- Chińczycy zaczynają się nieco liczyć z opinią światową - powiedział wczoraj duchowy przywódca Tybetu w wywiadzie dla TVP 2 przeprowadzonym przez Tomasza Lisa. Za dobry znak uznał to, że Pekin wznowił rozmowy z jego wysłannikami. - Widać w Chinach pewne zmiany, ale potrzeba czasu - mówił. Chce, by Pekin wpuścił zachodnie media do Tybetu. - Panuje tam teraz kryzys, więc apeluję do rządu chińskiego: Pozwólcie im tam pojechać. To by pozwoliło odpowiedzieć na pytanie o powód protestów, do których doszło tam w marcu - mówił. W godzinnym wywiadzie Tybetańczyk, którego tygodnik "Time" ogłosił "najsłynniejszym człowiekiem świata", opowiedział się za przyznaniem igrzysk Chinom i przeciwko ich bojkotowi. mak
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.