IGOR MICHALSKI: Myślimy sobie, że to jest możliwe, że chętnie robilibyśmy coś innego, nowego, ale jak się tego nie sprawdzi na sobie, to nic nie można powiedzieć. Myślę jednak, że to jest niemożliwe. Po blisko dwudziestu latach pracy w teatrze zrezygnowanie z tego zawodu byłoby trudne. Oczywiście, czasem jest tak niedobra atmosfera wokół aktorstwa i teatru, że chciałoby się to rzucić. Myśli się, że to nie ma sensu. Generalnie jednak sądzę, że nie dałbym bez tego rady. Byłoby mi ciężko.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp