Studenci protestują. Nie chcą płacić za studia
Studenci mieli manifestować w siedmiu ośrodkach uniwersyteckich. Zrzeszenie, które organizuje protest, uważa, że reforma zmierza do wprowadzenia powszechnej odpłatności za naukę na publicznych uczelniach. "Czesne za drugi kierunek studiów uniemożliwia mniej zamożnym studentkom i studentom poszerzanie swoich horyzontów i rozwijanie swoich pasji" - czytamy w stanowisku DZS.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.