Komunistyczna Partia Chin skończyła w niedzielę 80 lat i ma się świetnie. Partia weteranka, ostatnia, która pozostała u władzy i liczy się w świecie, wyszła z powodzeniem z zakrętów, o które rozbili się komuniści bloku wschodniego. Opracowując własną strategię przetrwania, przemyślała przyczyny tamtych klęsk i wyciągnęła z nich wniosek: żadnych głasnosti. Recepta "zamordyzm plus rynek" przynosiła do tej pory wymierny sukces: wysoki wzrost PKB co roku, wyciągnięcie z nędzy dziesiątek milionów Chińczyków.Kolebka w supermarkecie

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp