Idą Berberowie
Od środy wieczorem żandarmeria zamknęła wszystkie drogi prowadzące z górzystej Kabylii, gdzie mieszkają Berberowie, do Algieru. Patrole zatrzymywały każdy samochód i autobus zarejestrowany w Kabylii. W czwartek po południu tysiące zatrzymanych manifestantów czekały na decyzję gminnych komitetów, które podjęły się organizacji marszu. Cała Kabylia strajkowała, nie pracowały sklepy ani urzędy.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.