Szkło odeszło?
Konsumenci narzekali na dużą wagę i tłukliwość towaru. Podobno bardziej cwani obywatele umieli podpijać mleko spod aluminiowego kapselka. Sanepid regularnie alarmował, że butelki są brudne. Tysiące mleczarzy i roznosicieli w środku nocy doprowadzało do obłędu blokowe społeczności brzękiem szkła. Skrzynki wypełnione butelkami stały na ulicach godzinami, zanim otworzyli sklep.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.