KULTURA
"Uwaga, rzucamy mięchem" brzmi lojalne ostrzeżenie na okładce ostatniego wydania magazynu komiksowego "Produkt" - autorstwa ludzi m.in. z Bydgoszczy. Nie jest to jednak "rzucanie dla samego rzucania". Mięcho w wykonaniu autorów "Produktu" dostrzega i kontestuje pewne obszary kultury, których śladu próżno szukać w poważnych gazetach. W zasadzie jest to już pogranicze szmiry, jedynowładztwa łysych dresiarzy, tzw. fajnych lasek, uproszczonych fabuł itp. "Produkt" przewraca ten świat z wdziękiem stylu Monty Pythona. Czy to będzie historyjka ze świata baśni, czy sceneria blokowiska? Mięcho, które na ulicy fruwa nam koło uszu, tu służy kreacji, sprowadzeniu wszelkiej szmiry do wspólnego mianownika absurdu. Można się przy tym naprawdę pośmiać.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.