Pierwsi widzieli Pottera
Nie wszyscy potteromaniacy podjęli wyzwanie nocnego spektaklu w kinie Kopernik. Na seans premierowy sprzedano 375 biletów, z czego wynika, że tylko połowa sali kinowej była zapełniona. Jedynie najzagorzalsi fani Harry'ego stanęli już pod kinem, zanim zegary wybiły północ. - Nie wszystkim chciało się zrywać w nocy, bo następnego dnia trzeba przecież iść do szkoły - mówili w obronie pozostałych.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.