KROKUSOWA PO REMONCIE, NIE JESTEM OPTYMISTĄ
Minął blisko rok od reportażu "Gazety", w którym opisaliśmy tragiczną sytuację dzieci w pogotowiu opiekuńczym nr 1 przy ul. Krokusowej w Łodzi. Trafiają tam ofiary przemocy domowej, dzieci wykorzystywane seksualnie. Zgodnie z prawem w pogotowiu umieszcza się też tzw. trudną młodzież: nastoletnich kryminalistów mających na koncie pobicia i napady. Ci ostatni powinni być w ośrodkach wychowawczych lub domach dziecka. Ale tam brakuje miejsc, więc latami przebywają w pogotowiach opiekuńczych, gdzie znęcają się nad młodszymi dziećmi, biją je, zabierają jedzenie, molestują.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.