Dalsze dzieje bohatera "Zezowatego szczęścia". W filmie na motywach powieści "Smutnych losów Jana Piszczyka ciąg dalszy" Jerzego Stefana Stawińskiego mniej jest groteski i kpiny, a więcej gorzkiej refleksji nad losem człowieka, który - wedle słów reżysera Andrzeja Kotkowskiego - "będzie potykać się przez całe życie, gdyż nie potrafi się wyraźnie określić, innymi słowy - ponieważ jest nijaki".

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp