W zeszłym tygodniu w relacjach Tokio z Moskwą znowu zaiskrzyło, bo Wyspy Kurylskie odwiedziła delegacja rządu Rosji kierowana przez wicepremiera Siergieja Iwanowa. W trakcie wizyty władze Rosji ogłosiły, że na rozwój Kuryli do połowy dekady przekażą dodatkowo prawie 600 mln dol., podwajając zaplanowane już na ten cel wydatki. Japońskie ministerstwo spraw zagranicznych natychmiast wyraziło "głębokie ubolewanie" z powodu wizyty rosyjskich urzędników.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp