"Koziołek" nie do pokonania
W marcu prezydent Gdańska powołał specjalny zespół, który został upoważniony do usuwania obiektów bezprawnie umieszczanych na nieruchomościach gminnych i skarbu państwa, znajdujących się w granicach Gdańska. Większość ulicznych reklam stała bowiem na Starym i Głównym Mieście bez odpowiednich pozwoleń. Postawienie tzw. koziołka na drodze lub chodniku wymaga uzyskania pozytywnej opinii referatu estetyzacji, a następnie zgody Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku. Trzeba też uiścić odpowiednią opłatę.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.