23 maja mija równiutko 140 lat od dnia, w którym Antoni Dezyderiusz przyszedł na świat w domu rodziców przy ul. Wieluńskiej. Ale z ławeczką się na ten dzień nie zdąży. Trzeba będzie na nią jeszcze trochę poczekać - choć i tak jest to ławeczka w wersji innej, prostszej niż te, do których się przyzwyczailiśmy. Trwają procedury urzędowe, tym bardziej zawiłe, że to nie miasto jest fundatorem. Kto zatem?

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp