Lirycznym, jednocześnie ekspresyjnym głosem, o barwie szklanej, ale szorstkiej, poważnej, powabnej, wzrusza, hipnotyzuje" - zachwycała się Agnieszka Osiecka. To ona nadała Annie Szałapak przydomek "Biały Anioł", który przylgnął do niej na całe życie.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp