PiS SIĘ OBURZYŁ, BO NIEMKA BRONIŁA POLSKI
Historia się powtarza. W 2006 r., gdy niemiecka gazeta zamieściła satyrę na prezydenta Lecha Kaczyńskiego, szefowa polskiego MSZ porównała ją do "Der Stürmer", najpodlejszej z gadzinówek III Rzeszy. W roku 2017 Witoldowi Waszczykowskiemu, dawnemu zastępcy, a dziś godnemu następcy Anny Fotygi, wystarczyło wyrwane z kontekstu zdanie niemieckiej minister obrony, by zarzucić tamtejszemu rządowi niemal nawoływanie do rewolty w Polsce.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.